blog-3

Spotkanie z Tarotem

02 Luty 2020 / Ezoteryka

Jeśli tutaj jesteś, może oznaczać, że szukasz odpowiedzi, nie wiesz co robić, a może zaczynasz przyglądać się sobie i otaczającemu Cię światu. Zrozumieć swoje wybory i dokonywać ich bardziej świadomie.

Jestem tutaj, aby Tobie pomóc. Przede wszystkim zgodnie z ideą samego Tarota jestem uczniem w klasie pokory. Pokory, ponieważ ta nauka miała swój początek już w połowie XIV wieku. Możemy tutaj używać słów kojarzonych głównie ze współcześnie rozumianą „ezoteryką”. Wróżka, energia, dusza, harmonia to popularne i często nadużywane słowa. Ja jednak spróbuję przybliżyć to, czym się zajmuję, od bardziej praktycznej strony. Karty Tarota i inne talie, które używam, to narzędzia pracy. Pozwalają mi zajrzeć w warstwy świata, który cały tętni życiem, czyli energią. A my? My jesteśmy jego składową.

Kiedyś patrzyłam jedynie oczyma. Teraz jest inaczej – nauczyłam się słuchać, czuć, patrzeć głębiej, widzieć przed sobą piękno, rozmawiać z człowiekiem, który pyta. Powody, dla których udajemy się do kogoś umiejącego czytać drogowskazy, są bardzo różne. Tarot pozwala na spojrzenie z zupełnie innej perspektywy. Pozwala zrozumieć dlaczego, co możesz zrobić, przyjrzeć się Twoim relacjom z ludźmi. Dzięki kartom ja odczytuje informację, Twoją ścieżkę i jej potencjały, pomagam wybrać tą, która jest najwłaściwsza w danym momencie.
To zawsze Twój wybór.

Jeśli zdecydujesz się przyjść do mnie i dzięki kartą bardziej zrozumieć swoje życie. Możesz dowiedzieć się o sobie rzeczy, których nie wiedziałeś, skonfrontować się z programami podświadomości o, których istnieniu nie miałeś pojęcia. A także odwiedzić pokoje swojej duszy, w których nigdy wcześniej nie byłeś. Wiem, że czasami nie jest to łatwe. Nie warto wiecznie uciekać, trzeba w końcu zaakceptować to, kim się jest. Jednak, aby tego dokonać, trzeba w końcu podjąć decyzję, spojrzeć sobie w oczy, przyjrzeć się życiu, może wreszcie coś zmienić. Ja również kiedyś musiałam zaakceptować to, kim jestem. Dopiero gdy przerobiłam lęki, żale, rozczarowania, blokady - Zwyciężyłam. Pogłębiając wiedzę o sobie, poszukując, zadając pytania, wkraczamy na drogę samorozwoju. Poszerzamy swoje doświadczenia. Nagle drzewa nie są już tylko drzewami ani ludzie, których spotykamy, nie są tacy sami – zaczynamy wszystkiemu się przyglądać i widzieć, jakie to jest piękne. Zaczynamy czerpać energię ze świata, zaczynamy żyć świadomie. Moja droga, długa droga ucznia, to praca z energią, świadomością, a przede wszystkim podświadomością i intuicją. Trzeba być obecnym w świecie. Ja również musiałam znaleźć równowagę pomiędzy tym, co racjonalne, tym co widzimy, a tym, czego nie odbieramy zmysłami. Będąc świadomym łatwiej dokonywać wyborów, brać pełną odpowiedzialność za swoje życie, kształtować je lub płynąć z nurtem. Zapraszam, ale to Ty robisz pierwszy krok - Ty podejmujesz decyzję przyjścia do mnie. Obiecuję zajrzeć w głąb i przekazać to, co widzę, spróbować wskazać Ci drogowskazy, których być może nie widzisz, pochłonięty gonitwą współczesnego świata. Zwróć uwagę, że "wczoraj" już nie istnieje; to zawsze jest dziś przesunięte w czasie. Ścieżki nasze się splatają, abyśmy mogli usiąść tu, teraz i porozmawiać.

Przechodzimy ciągłe transformacje. Obecnie energia świata nam sprzyja, mamy dostęp do wyższych wibracji miłości, wolności… Żeby z tego skorzystać, wystarczy po to sięgnąć. Na tym polega cały sekret.

Często, w zaciszu własnego umysłu zastanawiam się jak pomóc, co powiedzieć, gdy ktoś uporczywie zadaje to samo pytanie: "jak długo jeszcze?", "dlaczego?", "kiedy"? Jeśli nie przyjrzysz się sobie, nie zmienisz niczego w swoim obecnym podejściu i postępowaniu, to piekło powracających pytań, czy doświadczeń będzie trwało w nieskończoność.

Spotkanie ze mną nie jest inwazyjne, agresywne, nie będę Ci niczego narzucać. Kiedy czytam karty, pojawia się we mnie wewnętrzne przyzwolenie na zrobienie dla kogoś tego, czego akurat potrzebuje. Jestem tutaj, aby pomóc, aby dostarczyć Ci narzędzi, dzięki którym może Twoje życie się odmieni.

Bo przecież po to do mnie chcesz przyjść, prawda?

Tagi: ,